homeBieganieAmbasadorzy

Olga Ochal

Olga-kalendarova-ochal_top
"Markę ASICS tak naprawdę poznałam dzięki mojemu mężowi, który zaraził mnie pasją do butów GEL-TARTHER. Właśnie w nich pobiegłam swój pierwszy maraton i przyniosły mi szczęście! Od tego czasu w każdym biegu i na każdym mocnym treningu biegam właśnie w tych butach. Na co dzień wybieram model GEL-CUMULUS."
W ostatnich latach startowała w kilkudziesięciu biegach ulicznych i w 99% stawała na podium.
POCZĄTKI

„Przygodę z bieganiem rozpoczęłam w szkole podstawowej, kiedy to pierwszy raz wystartowałam w zawodach „ bieg dookoła szkoły”. Wygrałam te zawody i wtedy nauczycielka w-fu zaproponowała mi, żebym zaczęła trenować w klubie sportowym „Kolos” w Vinnicy. Miałam wtedy 10lat.” – wspomina Olga.

Pierwszy poważny sukces w biegu ulicznym odniosła w 2006 roku, wygrała wtedy Mistrzostwa Ukrainy na 20km. Jeszcze wtedy nie wiedziała, że na poważnie będzie uczestniczyć w takich biegach, bo do tej pory ciągle myślała o startach na bieżni.

"Mam kilkanaście medali z Mistrzostw Ukrainy! Zmieniłam zdanie wtedy, gdy na jesieni 2006 roku pierwszy raz przyjechałam do Polski na komercyjne zawody (był to bieg na około 6km). Zaczęłam od tego czasu częściej przyjeżdżać na biegi do Polski i tak to latem 2007 roku poznałam mojego męża Pawła. Spotkaliśmy się podczas zawodów na 15km w Jaworznie i to była miłość od pierwszego wejrzenia”.

    


Paweł po niedługim czasie zaraził Olgę bieganiem maratonów i właśnie na tym dystansie odnosi ona teraz swoje najważniejsze sukcesy. W 2009 roku w debiucie pobiegła 2:35,25 w Maratonie Wiedeńskim, był to 3 wynik wśród kobiet w Polsce! W 2010 roku poprawiła swój wynik o ponad dwie minuty i z czasem 2:33:05 zajęłaby 1 miejsce w tym rankingu, gdyby wówczas miała polskie obywatelstwo. Jesienią Olga zajęła 2 miejsce w Maratonie Warszawskim z bardzo dobrym wynikiem 2:33,47. Rok 2012 zaczął się od rekordów życiowych: poprawiła swój wynik w Półmaratonie ( 1:12.47), a także wynik w maratonie 2:31.33! 

„Markę Asics tak naprawdę poznałam dzięki mojemu mężowi, który zaraził mnie pasją do butów GEL-TARTHER. Właśnie w nich pobiegłam swój pierwszy maraton i przyniosły mi szczęście! Od tego czasu w każdym biegu i na każdym mocnym treningu biegam w właśnie w tych butach. Na co dzień wybieram model GEL-CUMULUS."

BIEGANIE AMBASADORZY

Wyświetl wszystkich ambasadorów