
Podobnie jak rozgrzewka, także studzenie jest istotnym elementem biegania. Nawet jeśli po biegu masz wielką ochotę zwyczajnie się położyć, później docenisz prawidłowe studzenie organizmu, które pozwala zmniejszyć napięcie i bolesność mięśni.
Studzenie obejmuje jogging relaksacyjny lub chód trwający pięć do dziesięciu minut, które są wykonywane po zakończeniu biegu lub sesji treningowej. Krótko mówiąc im bardziej intensywny był bieg, tym większa konieczność studzenia organizmu. Istnieje klika ważnych powodów przemawiających za włączeniem studzenia organizmu do zwyczajów związanych z bieganiem.
Chronienie się przed zawrotami głowy
Najważniejszym powodem studzenia organizmu jest konieczność przywrócenia, za pomocą łagodnego joggingu, częstotliwości akcji serca do stanu spoczynkowego. W przypadku gwałtownego zatrzymania się, mięśnie przestają być aktywne, jednak serce nie potrafi przystosować się tak szybko. Nadal pompuje ono znaczne ilości krwi, która gromadzi się w nogach, a inne części ciała, na przykład mózg, cierpią z powodu jej niedoboru. Właśnie dlatego po długim biegu niektórzy ludzie czują zawroty głowy.
Obniżanie bolesności mięśni
Studzenie przeciwdziała także tendencji do powstawania napięcia mięśniowego po wysiłku. W wielu przypadkach zmniejsza ono bolesność mięśni po biegu, która oficjalnie nazywa się opóźnioną bolesnością mięśni szkieletowych (DOMS).
Słowniczek
- DOMS:
- Opóźniona bolesność mięśni szkieletowych oznacza ból i/lub napięcie mięśniowe odczuwane 24 do 72 godzin po wysiłku. Zwykle występuje ona częściej po zmianie typu wysiłku albo po znacznym zwiększeniu częstotliwości lub intensywności wysiłku.
Sam powód bolesności mięśni jest szeroko omawiany w kręgach naukowych związanych ze sportem.
Rada: Prowadząc rejestr, będziesz mógł sam zaobserwować czy studzenie jest skuteczne i opracować najdogodniejszy dla siebie sposób postępowania.
Komentarze
KRZYSZTOF KOLATZEK:
CAŁKOWICIE SIĘ ZGADZAM PO MARATONIE KOLEJNYM MIAŁEM ZAWROTY GŁOWY DUSZNOŚCI ITP. Wiele setek biegaczy które przybiegło po mnie mdlało. Pomogły ćwiczenia oraz szybkie dostarczenie pokaźnej dawki węglowodanów.teraz po każdym treningu biegania robię trening innego typu a do domu wracam przyjemnym truchtem.To tak jak legenda maratonu :) Filipides jak dobiegł gdyby dalej jeszcze pochodził to by nie umarł.
Mar. 31, 2011
Sławomir Radek:
Na zachętę bardzo fajnie, tylko dla żółtodzioba jak ja przydałoby się więcej :) Szczegóły, przykłady itepe...
Jun. 27, 2009
Paweł Wilczyński:
Na zachętę 4 gwiazdki. Artykuł jak dla długodystansowców jest zbyt krótki. Temat ciekawy bo o rozgrzewce pamiętam, a o schłodzeniu pierwszy raz słyszę, ale się z pewnością przyda.
Apr. 21, 2009