Michał zawsze był wierny marce ASICS. Od początku kojarzyła mu się z najlepszymi maratończykami świata, jakby to właśnie z marki wypływała największa siła i motywacja do walki. Dzisiaj Michał sam reprezentuje ASICS w Polsce, stając się jednym z członków ASICS Team, skupiającego najlepszych zawodników z całego kraju.
Sporty walki czy siatkówka?
Przygoda Michała z bieganiem nie była taka oczywista, jakby się nam dzisiaj wydawało. Ten zdolny zawodnik, jako młody chłopak najbardziej fascynował się siatkówką, koszykówką i sportami walki. Zatem kto by wtedy pomyślał, że tak bardzo zmieni profil swoich zainteresowań?
A może bieganie?
Gdy Michał miał 14 lat do jego szkoły przyszedł nowy nauczyciel od wychowania fizycznego, pan Roman Kwapich i to on jako pierwszy zauważył jego predyspozycje do biegania. Zaszczepił w nim wielka pasję do tego sportu. ‘Pamiętam do dzisiaj, jak trener mi wręcz obiecał, że będę najlepszym biegaczem w Polsce! Wtedy jeszcze tego nie rozumiałem, ale minął zaledwie rok treningów i faktycznie zostałem najlepszym zawodnikiem w kategorii juniorów młodszych w biegu na 1500m. Dzisiaj wiem, że to był najlepszy wybór w mojej karierze zawodniczej, ponieważ kształtowanie mojego talentu owocowało kolejnymi tytułami i wspaniałymi wynikami od juniora młodszego do seniora’ - wspomina Michał.

Bieganie hartuje…
Każdy zawodnik ma liczne obawy przed kolejnym startem na zawodach. To samo przyznaje Michał - ‘W momencie, kiedy staję na linii startu wszystko odchodzi, nie ma wtedy nic... Chcę tylko szybko biec i być najlepszy! Za dużo nie myślę i nie kalkuluję, nie ma na to czasu. Towarzyszy mi tylko jedno pragnienie - muszę wygrać!’
… ale nie znieczula
Mistrzostwa Polski LZS w biegu na przełaj w miejscowości Wolbórz z pewnością na długo zostaną Michałowi w pamięci. Pilotem biegu była dziewczyna, która jadąc na koniu prowadziła pierwszych zawodników po słabo oznakowanej trasie. Michał oczywiście biegł w pierwszej grupie. Gdy do mety zostało około trzy kilometry, a Michał biegł tuż za pilotem z dużą przewagą nad resztą uczestników, wydawałoby się, że wygra te zawody. Jednak stało się zupełnie inaczej. ’Dziewczyna na koniu jechała w odległości około 20 metrów ode mnie, gdy nagle jej koń się przewrócił i całym ciężarem upadł na nią. Gdy stanąłem i próbowałem jej pomóc, w tym momencie wszyscy moi koledzy przebiegli obok wyprzedzając mnie na trasie. Finał biegu był taki, że ja dobiegłem do mety jako 84 zawodnik, ostatni!’ – wspomina Michał.
Później dowiedział się, że dziewczyna miała złamane obie nogi z miednicę. Gdyby nie jego pomoc mogłoby być o wiele gorzej.

Najbliższe plany
Kwiecień 2010 r. Mistrzostwach Polski w maratonie w Dębnie
2012 r. Olimpiada w Londynie
Największe osiągnięcia:
2004 r. MP Seniorów w biegach na przełaj w Kwidzyniu - srebrny medal
2005 r. MP Seniorów w biegu na 10km w Policach - srebrny medal
MP Seniorów w biegu na 5km w Białej Podlaskiej - srebrny medal
2006 r. MP Seniorów w biegu na przełaj w Wejherowie - złoty medal
MP Seniorów w biegu na 10km w Międzyzdrojach - złoty medal
Pucharu Europy w Maladze - miejsce 5
MP Seniorów w biegu na 5km - złoty medal
2007 r. MP Seniorów w biegu na przełaj 10km - srebrny medal
MP Seniorów w biegu na 10km w Warszawie - złoty medal
Puchar Europy w biegu na 3km z przeszkodami w Monachium - 5 miejsce
2008 r. MP Seniorów w biegu na 5km w Szczecinie - złoty medal
MP Seniorów w półmaratonie w Pile - srebrny medal
Debiut w Maratonie w Carpi - miejsce 5 (czas 2'16'41)
2009 r. MŚ Wojsk w maratonie w Belgradzie – brązowy medal (czas 2'19)
Komentarze
morfeusz:
kaczmar jest oki gość ,ma troche pecha ale tyla lat na rynku biegaczy w kraju poziom całkiem nie zły.pozdrawiam
Feb. 27, 2011